Materiały katechetyczne

Home/Aktualności/Materiały katechetyczne

Materiały katechetyczne

Pan Jezus – Dobry Pasterz

Była kiedyś mała owieczka. Nazywała się Jagnisia.
Mieszkała w zagrodzie wraz z innymi owcami. Było ich razem sto sztuk – całe stado.
Na noc zamykano zagrodę, a owce bezpiecznie spały na słomie.
Rano przychodził pasterz, otwierał drzwi i wywoływał każdą owieczkę po imieniu:
-Pójdź do mnie, Czarnulka! Do mnie Kudłata!
Wołał także:
-Do mnie Jagnisiu!
Owce znały swego pasterza. Znały dobrze jego głos i posłusznie wychodziły.
-Trzymajcie się zawsze blisko mnie!- przykazywał im pasterz.
Potem ruszali w drogę.
On szedł na przedzie, a one postępowały za nim. Sunęły wśród głębokich przepaści i wysokich gór. Szły wąskimi ścieżkami. Droga często bywała niebezpieczna.
Lecz owce trzymały się blisko pasterza i wszystko było dobrze. Nie błądziły, bo on znał drogę.
W końcu docierały na piękne łąki, porosłe wspaniałą trawą, której mogły zjeść tyle, ile tylko chciały. Nie wolno jednak było im się stamtąd oddalać. Gdy któraś samotnie odbijała od stada, pasterz natychmiast wzywał ją z powrotem. Czuwał nad swoimi owcami.
Pewnego dnia Jagnisia oddaliła się od stada. Tymczasem dzikie zwierzę zaczaiło się w pobliżu. Podczołgało się do owieczki i już chciało ją porwać i pożreć, gdy pasterz zobaczywszy, co się dzieje, pośpieszył z pomocą. Nie bał się dzikiego zwierza i odgonił je kijem.
Potem powiedział do owieczki:
-Nie oddalaj się ode mnie, bo tylko przy mnie jesteś bezpieczna!
Ale Jagnisia była nierozważna i nieposłuszna. Zapomniała prędko o swej przygodzie i postanowiła:Pójdę własną drogą. Jestem już na to wystarczająco duża!
I odeszła. Wcale nie myślała o stadzie ani o dobrym pasterzu. Szła coraz dalej i dalej, aż tu zaczęła zapadać noc.
I wtedy Jagnisia postanowiła wrócić.
Zaczęła szukać stada i głośno wzywać inne owce. Była jednak zbyt daleko i nikt jej nie słyszał.
Ogarnął ją lęk. Samiuteńka wśród ciemnych wzgórz, nie mogła nigdzie odnaleźć śladów dobrego pasterza. Żałowała teraz tego, co zrobiła !Po co oddalałam się od stada? -myślała.
Szukała, błądziła, a tymczasem zrobiło się zupełnie ciemno i owieczka nie widziała nawet, gdzie stawia nóżki. Wszędzie były doły, kamienie i ciernie. Nagle…. Łubudu!!! Jagnisia wpadła do dołu. Przez chwilę nie mogła się ruszać, jęczała i płakała, bo zrobiła sobie krzywdę. Bezskutecznie próbowała wydostać się stamtąd, ale nie mogła. Głośno wołała:
-Ratunku! Na pomoc!- ale nikt jej nie słyszał.
Biedna owieczka! Czy nigdy już nie wróci do dobrego pasterza?
A dobry pasterz był już wtedy ze swoim stadem. Zatrzymał się przed zagrodą i wpuszczał do niej owce.
Liczył je: jedna, druga, trzecia, czwarta, piąta…..sześćdziesiąta ….dziewięćdziesiąta dziewiąta… setna!
Nie, nie ma setnej! Brak jednej owieczki! Tak, nie ma Jagnisi!
Dobry pasterz bardzo się zmartwił bo lubił swą małą, nieposłuszną owieczkę.
Natychmiast więc,mimo zmęczenia po całym dniu, zawrócił w stronę ciemnych wzgórz.
Szedł ciągle naprzód, zatrzymując się co jakiś czas i wołając :
-Jagnisiu !!!
Nagle coś usłyszał.
Z oddali dobiegło jakieś beczenie. Dobry pasterz skierował się w tamtą stronę.
Coś poruszyło się w ciemnościach. I oto nagle odnalazł swą zagubioną owieczkę.
Jakże się ucieszył! Wziął ją na ręce i jeszcze tej samej nocy odniósł do zagrody. Jagnisia ufnie złożyła główkę na piersi dobrego pasterza i myślała:
-Jestem uratowana, Dobry pasterz czuwa nade mną . Mój kochany dobry pasterz! Już nigdy nie oddalę się od niego! Zawsze będę mu posłuszna.
Gdy przybyli do zagrody, pasterz złożył owieczkę na słomie. Przyniósł jej wody i opatrzył poranioną nóżkę. Dopiero wtedy sam coś zjadł i poszedł spać.
Był bardzo szczęśliwy, że odnalazł zagubioną owieczkę.
Tą piękną historię opowiedział Pan Jezus. A zakończył ją słowami:
-To ja jestem tym dobrym pasterzem.
Pan Jezus jest Dobrym Pasterzem, a my Jego owcami. Wszyscy ludzie i wszystkie dzieci, które Go kochają, są Jego owcami.
Dobry Pasterz troszczy się o nas i czuwa nad nami. Kiedy jesteśmy nieposłuszni i oddalamy się od Niego On – nie zrażony tym – szuka nas. I bardzo jest szczęśliwy, gdy znajdzie swą zagubioną owieczkę.
Nasz Dobry Pasterz!
Kochane Dzieci, bądźcie zawsze przy Nim – Panu Jezusie , Dobrym Pasterzu
Tu jesteście bezpieczni!
Przy Nim wszystko będzie dobrze, zawsze.

13/05/2020|Categories: Aktualności|